Dlaczego ja – od hardcore’a do casuala

Takich historii już się nasłuchaliście – maniak nie ma czasu i powoli zapomina o swojej pasji. Ten los czeka każdego śmiałka, który poważnie złapie życie za rogi. W moim przypadku było podobnie, ale i tak postanowiłem przedstawić swoją wersję „pamiętników z (growych) wakacji”. Choć trudno w to uwierzyć, nawet degradacja do rangi casuala może mieć ciekawe konsekwencje! (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Dodaj komentarz

Leave a Reply