Czas ponownie zacząć

Witam w nowym roku! Przywitanie ewidentnie spóźnione, ale lepiej późno niż wcale. Po tak długiej przerwie wypada chyba zaspokoić swoich fanów, dlatego właśnie 2008 rozpoczynam od przemyśleń. Całkiem słusznych zresztą, bo nowości sporo szykuję…

Zacznę buńczucznie od pochwalenia się – sesja była udana. Plan minimum osiągnięty – wyrobiłem się nawet zdecydowanie ponad normę. Co z tego? Mam więcej czasu, co przekłada się na wzmożoną działalność artystyczną a więc i tchnienie życia w bloga. Dlatego nastaną, w kwestii sposobu prowadzenia tej strony, pewne zmiany.

Nawiązując do mojego inauguracyjnego wpisu (“Ja i blog”) – koncepcja się (dzięki Bogu!) nie zmieniła. Dalej stawiam na, pełnokrwiste i pełne juchy oraz mięsa, teksty. Do tej pory jednak, pisałem głównie recenzje oraz zapowiedź, z rzadka pisząc coś „z innej beczki”. Teraz te proporcje ulegną zmianie, przynajmniej taki jest mój zamiar. Typową publicystykę grową można znaleźć dosłownie wszędzie (jakość takowej przemilczę), natomiast ciekawe felietony dalej są towarem deficytowym.

Rozwijając ten pomysł – mój blog będzie dodatkowo bardziej „blogowaty”. Nie rezygnuję z obszernych tekstów, chcę je jednak dopełnić o krótsze i lżejsze formy – taki cierpki komentarz na temat tego, co się dzieje w otaczającym mnie (głównie growym, a jakże!) świecie. Dzięki temu warto będzie zajrzeć tu częściej niż na dwa-trzy miesiące. To taki ukłon wobec tej wiernej mi rzeszy wielbicieli… Życzcie powodzenia, blogowanie czas kontunuować!

Przyłącz się do konwersacji

2 komentarze

Dodaj komentarz

Leave a Reply