TechKrytyk #3: Mój własny Facebóg

Facebook porwał za sobą tłumy. Zostaliśmy przez niego omotani – pokazał nam jak żyć, z kim się przyjaźnić i kogo kochać. Ostatecznie, obdarł nas też z resztek prywatności oraz godności. Dzieło Marka Zuckerberga spełniło wszystkie warunki, aby stać się… formalnie zarejestrowanym związkiem wyznaniowym! (źródło: Onet.pl)

Czytaj dalej na Technowinki

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz