The Elder Scrolls Online

Kilka lat temu powiedziałem sobie, że MMO w świecie The Elder Scrolls byłoby grą, która całkowicie zawładnie moim życiem. W międzyczasie dorobiłem się pracy oraz rodziny, przez co musiałem mocno zweryfikować swoje zamiary. Los jednak sprawił, że moje marzenie się spełniło. Teraz pozostaje tylko jedno, jedyne pytanie – czy ostatni przedstawiciel ginącego gatunku Pay for Play jest godzien mojego czasu? (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Gry w abonamencie – PlayStation Plus, OnLive, Boxoff Play…

Większość graczy przyzwyczajona jest do tradycyjnego kanału dystrybucji. Wrzucam pudełko do prawdziwego bądź wirtualnego koszyka, wracam lub czekam, siadam przed konsolą, wkładam nośnik do czytnika i zaczynam się bawić. Taki schemat sprawdzał się przez lata i pewnie jeszcze przez kilka będzie miał rynkowe znaczenie. Warto jednak pamiętać, że nie jest to jedyny sposób na cieszenie się legalnymi grami. (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Horror kontrolerów poprzedniego lata

Wii, PS Move oraz Kinect upowszechniły zabawę kontrolerami ruchowymi. Microsoft w obecnej generacji poszedł nawet o krok dalej i na każdym kliencie wymusił zakup swojego skanera 3D. Wiadomo, Nintendo było pierwsze, ale teraz ta rewolucja dotknęła także core’owych graczy. Przyzwyczajając się do jakości oraz grywalności tych zabawek zupełnie zapomnieliśmy, jak dodatkowe kontrolery do gier wyglądały kiedyś. Pozwólcie więc, że sprowadzę Was do mrocznych kazamat elektronicznej rozrywki, w których kryje się niejeden straszny potwór. (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Konsol wojna finansowa

Nintendo stanowi w naszym kraju margines. Nic dziwnego, przez lata zaniedbań ze strony nieudolnego Stadlbauera wolne pole zajęte zostało przez Sony oraz Microsoft. Nie oznacza to jednak, że rodzimi dziennikarze całkowicie zapomnieli o Big N. Ostatnio zdarza się im częściej wspomnieć o trzecim filarze świata konsol, choć w 50% przypadków są to wiadomości dotyczące spadającej sprzedaży lub kiepskich wyników finansowych. Pojawia się więc pytanie, czy z Nintendo jest naprawdę tak źle i czy jest w tej sytuacji odosobnione? (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Historia The Elder Scrolls: Rodział II

W drugim rozdziale opowiem Wam o tym, co już pewnie sami znacie – częściach III, IV oraz V, czyli historii The Elder Scrolls od Morrowinda do Skyrima. Można powiedzieć, że trzy najnowsze odsłony zaznaczyły i ugruntowały pozycję serii w świecie gier. Przy okazji stały się obiektem uwielbienia setek tysięcy fanów… no, może oprócz Obliviona, ale o tym za chwilę. (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Historia The Elder Scrolls: Rozdział I

Kiedy pytają mnie, jaka jest moja ulubiona seria, odpowiadam bez chwili zastanowienia: The Elder Scrolls. Nie żebym robił to chętnie, takiemu maruderowi nie przystoi przyznawać się do jakiejkolwiek growej sympatii. Prawda jest jednak taka, że dekadę temu świat Tamriel wciągnął mnie po uszy. Dzisiaj chciałbym przedstawić Wam historię serii oraz pokazać ten magiczny pierwiastek, który sprawił, że zmiękło moje zimne serce. (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Tearaway

W życiu każdego gracza nastaje ten moment, gdy dość ma przetrącania karków, wypruwania flaków i dziurawienia czaszek. Kiedy dźwięk łamanych kości staje się nieprzyjemny dla ucha, trzeba poszukać czegoś, co ukoi duszę wirtualnego mordercy. Takim lekiem jest właśnie Tearaway, czyli gra skierowana do dzieci, która jest jeszcze lepsza dla dorosłych. (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Ten nieuchwytny poziom trudności

Dywagacje na temat poziomu trudności są zawsze w modzie. Kiedyś narzekało się na QTE i checkpointy, teraz wrogiem numer jeden są gry z Facebooka i komórek. Kto jak kto, ale prawdziwi maniacy nie lubią, jak się im rozwala ulubione zabawki. Nic więc dziwnego, że każdy tytuł stanowiący zaledwie podrasowane wyzwanie szybko nabiera statusu kultowego. Muszę Was jednak zmartwić – poziom trudności to tylko iluzja! (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Dlaczego ja – od hardcore’a do casuala

Takich historii już się nasłuchaliście – maniak nie ma czasu i powoli zapomina o swojej pasji. Ten los czeka każdego śmiałka, który poważnie złapie życie za rogi. W moim przypadku było podobnie, ale i tak postanowiłem przedstawić swoją wersję „pamiętników z (growych) wakacji”. Choć trudno w to uwierzyć, nawet degradacja do rangi casuala może mieć ciekawe konsekwencje! (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project

Steam Machines – czwarty pasażer 8. generacji

Valve rośnie w siłę. Plotki o nowej platformie sprzętowej krążyły w Internecie od kilkunastu miesięcy, jednak dopiero niedawno doczekaliśmy się oficjalnej zapowiedzi. Przyznam szczerze – niespodziewana ewolucja SteamBoksa wprawiła mnie w spore zaskoczenie. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Maszyny Parowe będą naprawdę groźnym przeciwnikiem konsol ósmej generacji. (źródło: Saveproject.pl)

Czytaj dalej na Save!Project