Dead Space

Ridley Scott powinien mocno się zastanowić, czy nie warto wyciągnąć trochę grosza od twórców tej gry. Z trailera nowej produkcji EA Redwood Shores, wręcz sączą się zapożyczenia ze sławnego kosmicznego horroru. Autorzy wcale się tego nie wstydzą. Jawnie przyznając się do swoich inspiracji, twierdzą że czeka nas najlepszy dreszczowiec w historii.

Czytaj dalej Dead Space

The Orange Box

Pomarańczowe pudło to w pewnym sensie ewenement. Plastikowy box ma ohydny, wręcz odstraszający kolor, a w środku tylko licha ulotka (z klawiszologią, którą i tak zmienisz) i dwie płytki. Trzeba mieć odwagę, aby tak bezczelnie przepakować stary hit, dodając doń jedynie kilka „błahych” dodatków. Autorzy Orange Box’a mają jednak patent, który zawsze gwarantuje komercyjny sukces – najwyższą jakość i nieocenione pokłady tzw. „miodności”.

Czytaj dalej The Orange Box

Frontlines: Fuel of War

Jeśli jeszcze nie wiecie – kolejna wojna światowa potoczy się o życiodajne czarne złoto. Nasza malutka zielona planeta znów zostanie podzielona (niczym za Churchilla) na Niebieski Zachód i Czerwony Wschód. Rycerscy Amerykanie wraz z Unią Europejską pójdą się bić ze złymi do szpiku kości Rosjanami i Chińczykami skupionymi pod szkarłatnym sztandarem Sojuszu Czerwonej Gwiazdy. A wszystko to już na sylwestra 2024 w okolicach Morza Kaspijskiego.

Czytaj dalej Frontlines: Fuel of War

Grind House: Planet Terror

Grind House to projekt specyficzny. Dwóch starych kumpli postanowiło się dobrze bawić, robiąc kino dla samych siebie. Najlepszy w tym wszystkim jest ich całkowity egocentryzm, bo zarówno Tarantino jak Rodriguez oczekiwania masowego widza mają gdzieś. Dlatego Planet Terror dla nielicznych jest znakomity a dla całej reszty to po prostu terror.

Czytaj dalej Grind House: Planet Terror

Enemy Territory: Quake Wars

Moja przygoda z nowym Enemy Territory zaczęła się zdecydowanie mokro. Zimno też, niestety. Gdy wędrowałem do kolejnego sklepu (z pierwszego grę wywiało), runął rzęsisty deszcz. Nie wszedłem a właściwie wpłynąłem, do Empiku. Niczym żarłacz biały bezskutecznie szukając ofiary. Dopiero przy wyjściu trafiłem na misternie ułożoną piramidkę i koniec końców wyszedłem z salonu chwalebnie trzymając zwycięską tarczę, czyli skromnego dvd box’a.

Czytaj dalej Enemy Territory: Quake Wars

Upadek EA, czyli wywiad z Tomkiem Tincem

Słowem wstępu – tytuł wymyśliłem o tyle kuriozalny, że ów upadek to jedynie przenośnia. Electronic Arts to olbrzymia korporacja, która różnie jest oceniana przez graczy. Jednak nawet w takim, na pozór skostniałym tworze, zachodzą pewne zmiany. Metaforyczne upodlenie giganta to niezwykle miła niespodzianka, którą niedawno zgotował mi los.

Czytaj dalej Upadek EA, czyli wywiad z Tomkiem Tincem

Transformers

Po jednej stronie barykady Autoboty. Drużyna prawych i dzielnych robotów przedstawiających, w tej ukrytej formie, genialną myśl konstruktorską amerykańskiej motoryzacji. Ich przeciwnikami są Decepticony – przebiegłe, wredne i diabelskie machiny siejące zniszczenie. A cały ten konflikt dobra ze złem toczy się o wszechmocną kostkę.

Czytaj dalej Transformers

Renesans grania

Mój dobry znajomy do znudzenia powtarza hasło: „renesans grania”. Chodzi oczywiście o powrót wielkich wydawców i gier na platformę PC. Ciężko mi się zgodzić z tym stwierdzeniem. Ale nie mogę zaprzeczyć, że faktem są pewne znaczące zmiany na growym rynku komputerów osobistych. Postanowiłem przyjrzeć się bliżej temu zjawisku, zwanemu renesansem.

Czytaj dalej Renesans grania