Rozwój Wirtualnej Rzeczywistości

Jeszcze niedawno wydawało się, że technologia hełmów wirtualnej rzeczywistości (VR – virtual reality) umarła zanim tak naprawdę rozwinęła skrzydła. Powód był dość banalny – nie udało się przeskoczyć licznych ograniczeń technicznych. Dziś jednak idea ta wróciła do łask, co pewnie cieszy licznych twórców sci-fi, którzy rozpalali naszą wyobraźnię wizjami wirtualnej rzeczywistości już kilkadziesiąt lat temu. […]

Telltale Games – od zera do bohatera

Pewnie powiecie, że historia firmy produkującej przygodówki musi być nudna. Zastanówcie się jednak, czy znacie innego dewelopera zarabiającego miliony oraz zatrudniającego setki osób, który 10 lat temu startował w zapomnianym gatunku? No właśnie! Zapraszam więc na opowieść o Telltalle Games – ekipie która wymieszała przeszłość z daleką przyszłością. (źródło: Saveproject.pl) Czytaj dalej na Save!Project

Horror kontrolerów poprzedniego lata

Wii, PS Move oraz Kinect upowszechniły zabawę kontrolerami ruchowymi. Microsoft w obecnej generacji poszedł nawet o krok dalej i na każdym kliencie wymusił zakup swojego skanera 3D. Wiadomo, Nintendo było pierwsze, ale teraz ta rewolucja dotknęła także core’owych graczy. Przyzwyczajając się do jakości oraz grywalności tych zabawek zupełnie zapomnieliśmy, jak dodatkowe kontrolery do gier wyglądały […]

Konsol wojna finansowa

Nintendo stanowi w naszym kraju margines. Nic dziwnego, przez lata zaniedbań ze strony nieudolnego Stadlbauera wolne pole zajęte zostało przez Sony oraz Microsoft. Nie oznacza to jednak, że rodzimi dziennikarze całkowicie zapomnieli o Big N. Ostatnio zdarza się im częściej wspomnieć o trzecim filarze świata konsol, choć w 50% przypadków są to wiadomości dotyczące spadającej […]

Ten nieuchwytny poziom trudności

Dywagacje na temat poziomu trudności są zawsze w modzie. Kiedyś narzekało się na QTE i checkpointy, teraz wrogiem numer jeden są gry z Facebooka i komórek. Kto jak kto, ale prawdziwi maniacy nie lubią, jak się im rozwala ulubione zabawki. Nic więc dziwnego, że każdy tytuł stanowiący zaledwie podrasowane wyzwanie szybko nabiera statusu kultowego. Muszę […]

Dlaczego ja – od hardcore’a do casuala

Takich historii już się nasłuchaliście – maniak nie ma czasu i powoli zapomina o swojej pasji. Ten los czeka każdego śmiałka, który poważnie złapie życie za rogi. W moim przypadku było podobnie, ale i tak postanowiłem przedstawić swoją wersję „pamiętników z (growych) wakacji”. Choć trudno w to uwierzyć, nawet degradacja do rangi casuala może mieć […]

Steam Machines – czwarty pasażer 8. generacji

Valve rośnie w siłę. Plotki o nowej platformie sprzętowej krążyły w Internecie od kilkunastu miesięcy, jednak dopiero niedawno doczekaliśmy się oficjalnej zapowiedzi. Przyznam szczerze – niespodziewana ewolucja SteamBoksa wprawiła mnie w spore zaskoczenie. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Maszyny Parowe będą naprawdę groźnym przeciwnikiem konsol ósmej generacji. (źródło: Saveproject.pl) Czytaj dalej na Save!Project

PS4 I Xbox One – jeden next-genowy diabeł

Zajadli fani marki Xbox porzucili wszelkie nadzieje. Lawinowo występują z szeregu i z uśmiechem na ustach deklarują, że to już koniec Microsoftu – od teraz są lojalnymi sługami nowego PlayStation. Gigant z Redmond przegiął, co do tego nie mam żadnych wątpliwości i sam zamierzam kupić kolejną konsolę Sony. Uważam jednak, że pomimo całej otoczki dobrego […]

Nintendo 2DS – nie taki skurczybyk brzydki, jak go malują

Powszechnie wiadomo, że wakacje to growy sezon ogórkowy. Minęły wszystkie najważniejsze targi, a nam pozostało spokojne czekanie do okresu przedświątecznego, gdy zostaniemy przytłoczeni licznymi, w wielkości kiepskimi premierami. Dlatego cieszę się, że na koniec sierpnia Nintendo zaskoczyło nas mocnym uderzeniem – Nintendo 2DS to prawdziwy cios krytyczny dla branży. (źródło: Saveproject.pl) Czytaj dalej na Save!Project

Blogi na PCLabie? Koniec z kompleksami!

Wczoraj Piła dał mi metaforycznie po gębie. Czekałem na pclabowe blogi już długi czas i w pewnym momencie stwierdziłem, że ta chwila nigdy nie nastąpi. Dlaczego? Bo chyba nikt nie był gorliwym zwolennikiem takiej nowości. Mówię tutaj zarówno o czytelnikach (w domyśle) jak i redakcji (dosłownie). Co prawda nie bywałem w niej zbyt często, ale […]